Wielu szefów dzisiejszych korporacji budowało je od samego początku. To jednak dzisiaj jedna z mniej popularnych ścieżek kariery. Patrząc na większość nazwisk szefów największych korporacji można dojść do wniosku, że właściciele wolą usunąć się w cień i oddać ster zarządzania marką w ręce doświadczonych i najlepszych na świecie prezesów. Ich pensje wynoszą wiele milionów miesięcznie, ale za takie kwoty potrafią oni zarządzać skutecznie każdą globalną marką. Wyjątek stanowią pewne firmy jak Microsoft czy Toyota, które ewidentnie stworzone i prowadzone są przez jednego człowieka, lub są przekazywane w obrębie jednej rodziny z pokolenia na pokolenie, przygotowując już od najmłodszych lat kolejnych następców prezesów. Jest to jednak coraz rzadziej spotykana praktyka także dlatego, że zbyt emocjonalne traktowanie spółki jako dobra rodzinnego może bardzo niekorzystnie wpływać na ocenę ryzyka inwestycyjnego czy wybieranie strategii biznesowej – dlatego większość ustępuje miejsca specjalistom światowej klasy.

Comments are closed.

  • Strefy ekonomiczne w Polsce kością niezgody w Parlamencie EuropejskimStrefy ekonomiczne w Polsce kością niezgody w Parlamencie Europejskim
    Rozsiane po całym kraju specjalne strefy ekonomiczne stały się synonimem polepszenia koniunktury gospodarczej w naszym kraju, jak i jedyną szansą dla wielu ośrodków w naszym kraju. Regiony mniej uprzemysłowione, w …
  • Walka o przetrwanie na rynku ekonomicznymWalka o przetrwanie na rynku ekonomicznym
    Kiedy chodzi o duże inwestycję zaleca się uwagę, w innym przypadku mogą przyjść nie ciekawe konsekwencję. Biec za finansami to najgorzej obrany kierunek, za ekonomię zaleca się wziąć spokojnie, bez …